Ten sen był naprawdę dziwny. Ale nigdy go tak nie pragnęłam. Więc obudziłam się i wróciłam do Rzeczywistości. Ubrałam się w:
Było +30 na plusie więc PATELNIA! <3
I wzięłam torbę! Ale cały czas myślałam o Złotym śnie.! Myślałam że to czas pokarze drogę i zapomnę. Ale nie tym razem. A oto przedstawiam wam mój ZŁOTY SEN:
Byłam w pewnym domu, i ktoś mnie gonił, Nogi bolały mnie strasznie. A miałam jeszcze kilo ziemniaków. Straszne! Postanowiłam schować się do Lasu. Jak w każdym lesie dużo drzew. Ale ten jakoś nie miał za dużo drzew. Widziałam tego Faceta miał kaptur i rozglądał się wokoło. Ale na szczęście mnie nie widział. Siedziałam zwinięta jak ptak. Żeby mnie nie zobaczył. Tak to był mój "Złoty Sen" A Złoty Sen to coś takiego: Że Sen jest troszkę straszny ale chcesz wiedzieć co dalej. To właśnie mi się przytrafiło. ~Julia.
Zloty Sen Weroniki <3
Obudziłam się i Wróciłam do Rzeczywistości: Ubrałam to:
Szłam Ulicami Krakowskiego Rynku z myślami o Złotym Śnię. Postanowiłam Zapomnieć i iść do Kawiarni. Przedstawiam wam mój ZŁOTY SEN:
Było Zimno telepałam się jak Zombie. Szłam powoli do domu. Gdy nagle ktoś mnie złapał i wrzucił do jakiegoś pomieszczenia. Poczułam jak coś mnie zakopuje. Dotknęłam ręką włosów. To Ziemia. Ja nie chcę Umierać. Krzyczałam. Facet spojrzał na mnie i się zapytał: A czy ty wiesz że ja tego chcę?
Nie odpowiedziałam mu nie mogłam się wydostać. Ale zobaczyłam że koleś gdzieś poszedł. Miałam korzenie przy sobie więc się wspięłam i Uciekłam. Była niedaleko jakaś Chatka obserwowałam go. Był strasznie zły!. Zobaczyłam niedaleko Ulicę. A niedaleko Przystanek Autobusowy. Widziałam jak Koleś mnie zobaczył Więc biegłam i wsiadłam do Autobusu. Pomachałam mu i pokazałam Środkowy Palec. Był tak zły że aż karygodne! To był mój ZŁOTY SEN. Ciekawe jak bym się nie obudziła co by było dalej? Hehesz. Jestem ciekawa. Ale teraz mogę tylko sobie wymyśleć ciąg dalszy.
/Weronika.
zostaw komentarz ! ♥


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz